|
BLOG
10 sierpnia 2007, 10:29
Lansu nigdy za wiele :-)
Serwis Dolnyslask24.info rośnie jak na drożdżach. To nie tylko kwestia ciągle polepszających się statystyk. Stajemy się medium zauważalnym przez inne serwisy i blogi. Dla tych, którzy nie śledzą tego faktu na bieżąco, zamieszczam poniżej omówienie z ostatnich tylko dni.
Zaczęło się od wywiadu udzielonego Unicornowi przez naszego bloggerskiego przyjaciela Łukasza Medekszę. Łukasz mówi on w nim m.in.: Cenię sobie iście ekumeniczny politycznie serwis regionalny DolnySlask24.info – założony przez członka PiS, a wypełniany treścią m.in. przez działaczy SdPl (!) . Następnie wpis Michała Syski "Cola zabija" trafił do omówienia blogów dokonywanego przez portal Pardon.pl. Podobnie stało się z moim postem pt. "Dog in the fog. Granica została przekroczona". Z redakcyjnego obowiązku odnotowuję także kolejną notkę w Pardon.pl. Piszę, że z obowiązku, ponieważ dotyczy bloggera/bloggerki/bloggerów publikujących w naszym serwisie jako "Na zapleczu", sam zaś nie pochwalam pisania pod pseudonimem. Pardon.pl pisze o "Na zapleczu" tak: Warto też zerkać w bloga o kryptonimie "Na zapleczu" ("Wszystko dzieje się na zapleczu. Reszta to teatr dla gawiedzi" - zachęca jego motto). Jego autorzy (autor? autorka?) wprost opowiadają się za snuciem śmiałych, spiskowych teorii dziejów. W lipcu zaproponowali nazwiska osób, które mogłyby zastąpić w rządzie ministrów LiS-a. To m.in. prof. Ryszard Legutko jako minister edukacji oraz Bogusław Kowalski jako minister gospodarki morskiej. "Na zapleczu" ma swoją mutację dolnośląską. Na koniec zostawiam sobie omówienie (polemikę?) z Tomaszem Łysakowskim, bloggująym pracownikiem naukowym Wyższej Szkoły Psychologii Społecznej z Warszawy, który łaskaw był odnieść się do jednego z moich postów. Łysakowski pisze tak (jak zwykle polecam czytanie na głos dla lepszego zrozumienia absurdalności zawartej we wpisie treści): Bodaj najlepsza polska reklama ostatnich lat. Wszystko tu jest: i gry słów, i dystans do świata (w tym do śmierci), i zaskoczenie, i czarny humor, i (w relacjach) ociupinka seksu, i zwierzątko, i dyskretne nawiązanie do obietnic wyborczych aktualnie rządzących, i szczypta kontrowersji… Nic dziwnego, że już są chętni do zbierania podpisów pod petycją, by filmu zakazać. Mnie szczególnie podoba się to i zwierzątko. Właśnie z tego powodu chciałem wzywać do bojkotu reklamy piwa "Dog in the fog". Wyższy psycholog społeczny z Warszawy zdekonspirował mnie w mig. Co to znaczy być ze Stolicy... Ale jako że mgr Łysakowski blogguje jako "Hardcore dla myślących", to mgr Styś przesyła mu piosenkę w tym temacie i pozdrawia serdecznie! Zapewne pytacie, dlaczego lansuję Michała Syskę i siebie, a innych nie? Odpowiedź jest prosta: piszcie, a będzie wam dane. Jak zwykle czekam na opinie. KOMENTARZE
DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
Człowiek wielu zainteresowań i doświadczeń, choć bez konkretnego zawodu. Wykładowca, bloger, manager, urzędnik, konsultant. Lobbysta "dobrych uczynków".
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |