|
BLOG
09 sierpnia 2007, 10:04
Behemoth. Dziś ja przekraczam granicę!
W polityce nudy. Wybory będą albo i nie będą. Nowy premier będzie albo i nie będzie. Może się okazać na końcu, że jak mawia Krzysztof Kononowicz nic nie będzie.
Postawiłem więc, że oddam się kontemplacji sztuki nowoczesnej. Warunki: 1) produkt musi być na bakier z Kościołem Katolickim i obowiązującym w naszym kraju moralnym konsensem, 2) musi robić furorę za granicą, 3) reprezentant tego produktu powinien był już być gościem programu Kuby Wojewódzkiego. Te trzy warunki spełnia polska grupa death metalowa Behemoth. Oczywiście, nie byłbym sobą, gdybym potraktował ten przyczynek ze śmiertelną powagą. Poniżej zamieszczam alternatywne wersje ich największych przebojów. Dwie pierwsze są dla czytelników znających angielski. Trzecia z nich, dla wszystkich Polaków. Aha, wersja polska daleka jest od dobrego smaku. Ale jak się bawić, to na całego. Miłej zabawy więc. Jak zwykle czekam na wasze opinie. KOMENTARZE
1. 09 sierpnia 2007, 11:55 Myślę, że przeboje tego trash metalowego(?) to najlepszy komentarz dla najnowszych wydarzeń polskiej sceny politycznej. równie żałosne, co rządzący. gratuluje,Tomku, poczucia humoru i pogody ducha! (to juz bez cienia ironii) DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
Człowiek wielu zainteresowań i doświadczeń, choć bez konkretnego zawodu. Wykładowca, bloger, manager, urzędnik, konsultant. Lobbysta "dobrych uczynków".
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |