Tutaj jesteś: Strona główna > Blog > Tomasz Styś > Dzielenie pieniędzy na kwadratowe i okrągłe
BLOG
Jeden z moich znajomych - profesor fizyki z Uniwersytetu Wrocławskiego zapytał mnie kiedyś: - "Jak to jest możliwe, że mamy w Polsce setki, jeżeli nie tysiące uczonych zajmujących się organizacją i zarządzaniem, dziesiątki tysięcy absolwentów i studentów tego kierunku, a wszystko wokół nas wydaje się być tak słabo zorganizowane?"

Pytanie to przypomniało mi się ostatnio przy okazji uchwalania budżetów przez róźne dolnośląskie samorządy. Teoretycznie, proces tworzenia planów finansowych w biznesie i instytucjach publicznych jest do siebie podobny. Podstawowym zadaniem jest zrównoważenie przychodów (dochodów) i kosztów. Ciekawe jednak, że to, co w biznesie służy do obniżania kosztów fukcjonowania, w instytucjach publicznych często jest alibi do powiększania deficytu. Mam tu na myśli fundusze UE i możliwość zaciągania kredytów przez spółki komunalne na realizacje zadań samorządów.

Przedsiębiorcy kalkulują w następujący sposób: "Po co mam wydawać na zakup jakiejś maszyny własne pieniądze, skoro mogę dostać dofinansowanie z Unii i tylko dołożyć jakiś procent wkładu własnego." W ten sposób obniżają koszty funkcjonowania własnego biznesu. W samorządach zaś często się słyszy: "Musimy powiększyć deficyt budżetowy, żeby mieć pieniądze na wkład własny do realizacji inwestycji współfinansowanych ze środków UE".

W biznesie spółki powołuje się do realizacji określonych projektów, których celem jest zwiększenie przychodów całej grupy. Dla przykładu: jesteśmy producentami chleba, ale wiemy, że Internet to przyszłość. Powołujemy więc spółkę zajmującą się Internetem, ale chleb pieczemy nadal. Dzięki takiej operacji sprzedajemy jednocześnie, i chleb, i Internet. Czyli, mamy przychody z różnych źródeł.

W sferze publicznej, jak pokazują ostatnie lata, spółki powołuje się po to, żeby mogły one zaciągnąć kredyt na realizację jakiegoś zadania. Gdy kredyt zaciąga samorząd, staje się on częścią budżetu i wpisuje się go do rubryki " Zadłużenie". Ten sam kredyt zaciągnięty przez spółkę budżetu nie obciąża, choć samorząd i tak będzie go musiał potem spłacać. To, jak się zdaje jest "nowoczesna polityka budżetowa".

Milton Friedman wskazuje na cztery sposoby wydawania pieniędzy: 1) własne pieniądze wydajemy na własne potrzeby, 2) własne pieniądze wydajemy na cudze potrzeby, 3) cudze pieniądze wydajemy na własne potrzeby, 4) cudze pieniądze wydajemy na cudze potrzeby.

Przyznam, że nie jestem w stanie wskazać, który ze sposobów jest adekwatny do zjawisk o jakich napisałem :-)

KOMENTARZE
1.
17 stycznia 2010, 13:28
1. Spółki mogą zaciągać kredyt w dowolnej wysokości o ile tylko przekonają bank, że warto im zaufać i będzie z tego zysk a nie plajta. Samorządy nie mogą splajtować (ustawowo) ale za to (również ustawowo) nie mogą zadłużyć się w wysokości większej niż 60% swoich rocznych przychodów - nawet jeśli były by w stanie bez kłopotu taki kredyt spłacać. Ten przepis powoduje że często przerzucają zadłużenie na spółki, i gdyby podobne przepisy obowiązywały przedsiębiorców było by tak samo. Gdyby takie przepisy obowiązywały zwykłych ludzi nikt, albo prawie nikt nie zaciągnął by kredytu mieszkaniowego. 2.Co do sposobów wydawania pieniędzy to wszyscy urzędznicy- co do zasady- wydają cudze pieniądze na cudze potrzeby, za wyjątkiem sytuacji gdy kupują samochody służbowe lub "informatyzują urząd" (co zazwyczaj oznacza zakup komputerów). Wtedy cudze pieniądze wydają na potrzeby własne. Nie ma to jednak wiele wspólnego z kredytami
2.
17 stycznia 2010, 15:41
@Partyk Wild: wszystko zgoda, ale z jednym małym ale. Banki chętnie kredytują spółki komunalne, bo w przypadku fiaska przedsięwzięcia kredyt będzie spłacany przez samorząd. Po drugie, często lub zawsze dzieje się tak, że kredyt jest po prostu poręczany przez samorząd, czyli de facto to on go zaciąga, ale nie swoimi rękami. Więc omija się w ten zgrabny (???) sposób limit 60%, o którym wspominasz.
3.
17 stycznia 2010, 21:15
Więc może ten próg 60% jest poprostu bez sensu.
4.
18 stycznia 2010, 11:33
Cytat bartek:

Więc może ten próg 60% jest poprostu bez sensu.
Przede wszystkim nie bardzo wiadomo dlaczego 60%, a nie na przykład 30 albo 15 albo wcale. Oczywiście, jest to odwzorowanie progu w budżecie państwa, ale także w tym przypadku trudno znaleźć jest jakieś racjonalne uzasadnienie. Problem tkwi gdzie indziej: w dopuszczaniu do "nowoczesnej polityki finansowej" poprzez zezwalanie na obchodzenie kwestii deficytu lub zadłużenia. Budżet państwa robi to samo. Dla przykładu: brakowało pieniędzy na drogi, więc zezwolono, żeby fundusz drogowy mógł zaciągać komercyjne kredyty bankowe. Podobnie z ZUS.
5.
18 stycznia 2010, 18:35
Ale różnica jest zasadnicza. Budżet państwa może zadłużać się do 60% PKB a nie - jak w przypadku JST własnych dochodów. (te dochody stanowią małą część PKB). A co do progów dla samorządów to wszelkie poręczenia udzielane przez daną JST wchodzą do limitów jej zadłużeń, tak więc przerzucenie kredytu na spółkę przy jednoczesnym jego poręczeniu nic dla JST nie daje.( I nikt racjonalny tego nie robi)
6.
20 stycznia 2010, 22:18
@ Tomasz Styś: no ok, ale samorządy nie kierują się chęcią zysku. Nie każda wiec inwestycja musi być nastawiona na zarabianie na siebie. Albo inaczej, nie kazda inwestycja musi się zwrócić natychmiastowo. A co zrobić kiedy przepisy mocno ograniczają możliwości zadłużania się? Swoją drogą takie przepisy wydają się hipokryzją. No bo jak nazwać współistnienie progu procentowego do którego samorząd może sie zadłużyć z możliwością powoływania spółek, których długiu nie sa wliczane do budzetu?

DODAJ KOMENTARZ
Aby móc komentować wpisy na blogach, należy się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, rejestracja na Dolnoslazacy.pl zajmie Ci 30 sekund.
AUTOR
Człowiek wielu zainteresowań i doświadczeń, choć bez konkretnego zawodu. Wykładowca, bloger, manager, urzędnik, konsultant. Lobbysta "dobrych uczynków".
ARCHIWUM BLOGA
PnWtŚrCzPtSbNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
© 2007-2010 T. Styś & B. Śpionek. Wszelkie prawa zastrzeżone. Powered by JamnikCMS.